AI jako strategia

Liczba informacji na temat nowych zastosowań AI rośnie (ostatnio np. Pinterest czy NASDAQ). Doskonałym i nietrudnym źródłem na ten temat jest nieoceniony O’Reilly. Wytwarzają się także nowe punkty oporu i linie konfliktów, które mogą kryć w sobie nie tylko zalążki potencjalnych torów rozwoju, meandrujących pośród sprzecznych interesów, ale także, pośród nich, zmienne determinujące sytuacje: społeczną i kulturową. Cały ten barwny, niezwykle ciekawy i o zasadniczej wadze kobierzec właśnie rozpościera się przed nami. Przykład: powszechne uwalnianie rozwiązań AI do domeny publicznej, do firm takich jak Google (które ostatnio udostępniło treningowy labirynt swojego oddziału Deep Mind), dołączył startup Comma.ai, aby uniknąć restrykcji ze strony rządowej w sprawie swojego projektu autonomicznych samochodów, o czym pisze The Washington Post. Pojawiają się nowe tutoriale dotyczące tej technologii itp. To jest początek nowego świata. Przełom porównywalny z rozpowszechnieniem się Internetu w latach 90.