„Internet w końcu należy do wszystkich”

To tytuł, jaki własnie pojawił się na łamach magazynu Wired. W ten sposób komentuje on wiadomość iż „Rząd USA oddał resztki kontroli” nad instytucją o nazwie Internet Corporation for Assigned Names and Number (ICANN), co formalnie polega na tym, że ICANN staje się wyłącznym właścicielem bazy zawierającej nazwy wszystkich domen w Internecie, noszącej nazwę IANA (Internet Assigned Numbers Authority). Od roku 1988 do 1998 IANA była zarządzana przez Jona Postela i Joyce’a Reynoldsa, co zmieniło się na krótko przed śmiercią tego pierwszego w roku 1998, kiedy Departament Handlu USA utworzył ICANN i na drodze kontraktu (który wygasł 1 października 2016 roku) powierzył mu zarządzanie IANA’ą. ICANN to niezależne stowarzyszenie non profit, w którym działają przedstawiciele rożnych krajów. Dokładny opis zmiany znajduje się w specjalnym oświadczeniu ICANN, Zapowiedź tej zmiany wywołała obawy i polityczną dyskusję dotyczącą ewentualnych zagrożeń ze strony Rosji i Chin (opis), była natomiast witana z entuzjazmem przez wielki internetowy biznes np. Internet Association (hasło tytułowe tej organizacji skupiającej m.in. Facebook, Amazon, Google, Ebay itp. to „We are the voice of the internet economy”).