„Czarne pudełka”

Tom O’Reilly podnosi temat, który nie jest nowy (Jonathan Zittrain, Jose van Dijk), ale o wzrastającym znaczeniu: swoboda zachowania algorytmów, które działają według własnych kryteriów i w ten sposób kształtują świat użytkownika. Pojawienie się tego tekstu znamionuje trend w tematach dotyczących Sieci i oczywiście wiąże się z rozwojem technologii o rożnym charakterze: od portali społecznościowych do autonomicznych samochodów.

AdID

AdID to nowa koncepcja identyfikacji użytkownika w sieci, służąca lepszemu sprofilowaniu przeznaczonych dla niego ofert. Pracuje nad nią rzekomo Google i ma ona zastąpić tzw. ciasteczka (cookies), twierdzi autor tekstu w Gazecie Prawnej, powołując się na artykuł USA Today sprzed 10 dni. Ta technika może wywołać przewrót w internetowym przemyśle reklamowym, zwłaszcza, że potrafi zintegrować zachowania użytkowników realizowane za pomocą różnych urządzeń. Jej marketingowe tło tworzy dobrze wypromowany lęk przed tzw. ciasteczkami (cookies), ale cel wydaje się jasny: powiększenie przewagi na rynku reklamy przy jednoczesnej ochronie podstawowego zasobu, jakim są dane na temat użytkowników. Ten ostatni zasób, bardzo wrażliwy, mimo starań Unii Europejskiej, pozostanie z pewnością głównym źródłem dochodów firm korzystających z dobrodziejstw tzw. social media. Konflikt, który trwa w sieci od jej początków, opierający się na różnym postrzeganiu jej celu, dający sie sprowadzić (bardzo upraszczając) do starcia wizji wolnej, suwerennej i egalitarnej przestrzeni społecznej z obszarem gwałtownej ekspansji gospodarczej, ten konflikt trwa dalej. Co więcej, wydaje się przyjmować nowe, bardziej złożone formy.
Aby mieć pojęcie, o jakie tutaj sumy chodzi, warto zerknąć do danych. IAB Internet Advertising Revenue Report  prowadzi stałe badania rynku reklamy internetowej w USA (86% – wiodące firmy), które przeprowadza PricewaterhouseCoopers (PWC). W I kwartale br. przychody z tego tytułu wyniosły 9,6 miliarda $, co oznaczało niewielki spadek w porównaniu z rokiem poprzednim (obszerny komentarz ubiegłorocznego rekordu wraz z poglądowymi statystykami przynosi tekst na stronie Marketing Land).
IAB Europe, którego badania obejmują 26 krajów (w tym Polskę), w raporcie dotyczącym roku 2012 podaje, że wartość europejskiego rynku reklamy online wynosi 24,3 mld € (wydatki). Przewyższa go tylko rynek reklamy telewizyjnej (28,1 mld €).
Wirtualne Media omawiają właśnie skorygowany raport dotyczący rynku reklamy na świecie opracowany przez ZenithOptimedia Group w tekście przytaczającym wiele interesujących statystyk,